Dokumenty J&S Energy S.A. dot. odwołania od decyzji prezesa ARM o nałożeniu kary na spółkę.
30-01-2008Aby opinia publiczna mogła zapoznać się z faktami oraz zrozumieć jak doprowadzono do nałożenia kary na J&S Energy S.A., a następnie dlaczego ją zniesieniono, spółka upoważniła MDI do upublicznienia odpowiednich dokumentów: odwołanie J&S Energy S.A. od decyzji prezesa ARM z 16 października 2007 o nałożeniu kary na spółkę; chronologia zdarzeń - czynności podjęte przez spółkę J&S Energy S.A. w celu zgromadzenia rezerw paliw i ropy naftowej.
Odwołanie J&S Energy S.A. od decyzji prezesa ARM z 16 października 2007 r. [plik do pobrania]
Chronologia zdarzeń - czynności podjęte przez spółkę J&S Energy S.A. w celu zgromadzenia rezerw paliw i ropy naftowej
Notatka informacyjna na temat kary nałożonej na J&S Energy S.A. za rzekome niespełnienie obowiązków ustawowych w zakresie rezerw strategicznych ropy naftowej i paliw płynnych
Wprowadzenie
Polski rząd działając za pośrednictwem Agencji Rezerw Materiałowych w Warszawie (ARM) nadzorowanej przez Ministertwo Gospodarki, podjął decyzję (16 października 2007) o nałożenie bezprecedensowej kary w wysokości 462 mln złotych (ok. 177 mln USD) na J&S Energy S.A., spółkę zależną Mercuria Energy Group. Podstawą do nałożenia kary było rzekome nieposiadanie przez J&S Energy wystarczających rezerw ropy naftowej w Polsce.
Mercuria Energy Group dysponowała przekonującymi dowodami na wypełnienie przez J&S Energy S.A. obowiązku zgromadzenia wystarczających zapasów ropy w Polsce. Wówczas J&S Energy S.A. posiadała na terytorium Polski rezerwy obowiązkowe w wysokości 150 000 ton ropy naftowej oraz 156 000 ton paliw (oleju napędowego i benzyny).
Fakt, że zgromadzone rezerwy nie zostały uznane przez ARM jest wyłączni skutkiem bezczynności instytucji kontrolowanych przez Polski rząd, takich jak państwowy operator polskiego odcinka ropociągu "Przyjaźń" - PERN "Przyjaźń" S.A.
Należy zaznaczyć, że oficjalna decyzja o ukarani J&S Energy S.A. została podjęta i upubliczniona tylko kilka dni przed wyborami parlamentarnymi.
Tuż przed wyborami Ministerstwo Gospodarki zwołało konferencję podczas, której mówiło o olbrzymiej karze.
Jednak kilka dni po wyborach, PERN publicznie potwierdził, że posiada kwestionowane zapasy ropy naftowej należące do J&S Energy S.A.
Opinie prawne przygotowane w tej sprawie dla J&S Energy stwierdzają, że decyzja ARM jest pogwałceniem przepisów Kodeksu Postępowania Administracyjnego, jak również innych polskich i międzynarodowych regulacji.
J&S Energy S.A. oficjalnie odwołało się 31 października od decyzji ARM. Decyzja przyjęcia lub odrzucenia apelacji firmy należała do Ministra Gospodarki. Dodatkowo sytuację komplikował fakt, że po wyborach zmieniło się kierownictwo resortu. Odwołanie spółki zostało uwzględnione 14 grudnia 2007.
Czynności i działania podjęte przez J&S Energy (J&S) w celu wypełnienia obowiązku składowania zapasów obowiązkowych.
W roku 2005 J&S, w oparciu o dyrektywy Unii Europejskiej oraz wersje robocze przygotowywanych aktów wykonawczych, przewidując sytuację Spółka ustaliła, że 50% zapasów obowiązkowych byłaby w stanie zmagazynować w produktach paliwowych, a kolejne 50% w surowej ropie naftowej. Wniosek ten Spółka wyciągneła po dogłębnej analizie sytuacji parków zbiornikowych w Polsce, po której było jasne, że tylko połowa z wymaganych w 2005-2008 roku zapasów mogłaby być przechowywana w produktach, czyli paliwach.
W konsekwencji przyjętej strategii w 2005 r Spółka wystąpiła do Ministra Gospodarki z prośbą o wyrażenie zgody na utrzymywanie części swoich zapasów obowiązkowych w ropie naftowej. Spółka wykazała, iż będąc częścią Mercuria Energy Group ? grupy zajmującej się handlem ropą naftową na międzynarodową skalę, mogłaby w szybki sposób zrealizować cele nakreślone przez ustawę, poprzez magazynowanie ropy.
Brak zainteresowania administracji publicznej bilateralnymi umowami międzyrządowymi o składowaniu ropy naftowej
Istotnym jest fakt ,iż J&S będąc częścią Mercuria Group dysponuje możliwością natychmiastowego wynajmu powierzchni zbiornikowych, bądź zakupienia biletów paliwowych dotyczących terminali paliwowych zlokalizowanych w innych krajach członkowskich Unii Europejskiej. Mercuria Group jest właścicielem terminali paliwowych między innymi w Estonii, Holandii i Niemczech. Podpisanie przez Polskę stosownej umowy bilateralnej z jednym z tych krajów spowoduje, iż natychmiastowo Spółka mogłaby złożyć dozwolone ustawą zapasy obowiązkowe poza terytorium RP.
W 2005 roku Spółka dwukrotnie wystąpiła do Ministra Gospodarki z wnioskiem/pytaniem na temat możliwości magazynowania zapasów obowiązkowych poza terenem RP (na terenie krajów UE, raz za pośrednictwem POPIHN ? Polskie Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego). Takie podejście jest szeroko stosowane przez inne kraje członkowskie UE. Stosowna ustawa zezwalała na zastosowanie tego rozwiązania również podmiotom polskim.
Minister Gospodarki dwukrotnie odmówił możliwości składania zapasów poza terytorium Polski argumentując iż w celu realizacji takiego zadania muszą być podpisane stosowne umowy bilateralne pomiędzy Polską oraz krajem w którym takie zapasy byłyby gromadzone. Minister Gospodarki poinformował, iż są prowadzone prace w celu popisania takich umów (umowy takie w chwili sporządzania niniejszej notatki nie istnieją).
Powyższe działania Spółka prowadziła w związku z faktem, iż na terenie Polski nie ma wystarczających pojemności na produkty ropopochodne. Z dostępnych planów inwestycyjnych przedsiębiorstw specjalizujących się w budowie i eksploatacji baz zbiornikowych (PERN, Naftobazy) jasno wynikało, że i przyszłości takich zdolności Polska mieć nie będzie ? na pewno nie przed 2008 rokiem.
Nieudany projekt Naftobaz/OLPP w zakresie "usługi biletowej"
Na początku 2006 roku, państwowy operator baz paliwowych "Nafotbazy" zainicjował projekt który przyniósł przełom w rozważaniach na temat rozwiązania problemu. Projekt miał polegać na tym, iż Naftobazy miały wypełnić produktami swoje wszystkie pojemności magazynowe i wprowadzić tzw. "usługę biletową".
Projekt ten był zaprezentowany wszystkim uczestnikom rynku. Przez prawie 7 miesięcy trwały prace, które polegały między innymi na wynegocjowaniu warunków handlowych.
W sierpniu 2006 roku, po prawie 7 miesiącach prac, nowy zarząd Naftobaz nagle odstąpił od rozmów rezygnując z projektu.
Minister Gospodarki odmawia odroczenia terminu spełnienia ustawowego obowiązku
W konsekwencji tego, na przestrzeni od września 2006 do stycznia 2007, Spółka cztero krotne występowała do Ministra Gospodarki z wnioskiem o odroczenie terminu tworzenia zapasów obowiązkowych w związku z obiektywnymi, będącymi poza kontrolą J&S warunkami uniemożliwiającymi terminowe wykonanie tego obowiązku. Minister Gospodarki czterokrotnie odmówił Spółce możliwości takiego odroczenia argumentując, iż brak umów bilateralnych z innymi krajami UE, brak wystarczających powierzchni zbiornikowych dla utrzymywania zapasów obowiązkowych, bierna postawa OLPP (Naftobazy) oraz PERN w procesach budowy zbiorników mających zagwarantować bezpieczeństwo energetyczne Państwa, oraz stosunkowo szybkie wprowadzanie przepisów dotyczących tworzenia zapasów, były ryzykami biznesowymi nie dającymi podstawy do pozytywnego rozpatrzenia wniosku Spółki.
Obstrukcja ze strony PKN Orlen i PERN
Od jesieni 2006, J&S Energy prowadziło długie i trudne negocjacje z PKN Orlen w sprawie umowy magazynowej. Orlen odmawiał składowania zapasów J&S Energy, co było pogwałceniem umowy magazynowej podpisanej w kwietniu 2007. J&S Energy jednocześnie starało się wynegocjować i zawrzeć z operatorem polskiego odcinka ropociągu "Przyjaźń' - PERN "Przyjaźń" S.A. ? kontrakt na transport surowca. Jako, że wypełnienie przez spółkę ustawowych obowiązków dotyczących zapasów paliw i ropy naftowej zależało od podpisania obu dokumentów, jeden proces natychmiast wpływał na drugi. Skoro Orlen odmówił przyjęcia rezew surowca należących do J&S Energy, spółka zwróciła się do PERN. Obstrukcja ze strony PERN była tak silna, że w pewnym momencie operator odmówił przyjęcia dostawy ropy, która była wcześniej z nim ustalona. PERN w końcu powtórzył odbiór dostaw, jednak przeciągał negocjacje w sprawie podpisania umowy magazynowej na składowanie surowca. Tak więc mimo, że rezerwy ropy naftowej J&S Energy były już na tereniu kraju, jednak nie istniały ?oficjalnie?. Dopiero po presji ze strony mediów, PERN przyznał się do posiadania rezerw ropy naftowej J&S Energy i w końcu podpisał stosowną umowę.
Braki proceduralne i w dokumentacji PERN były główną przyczyną dla której ARM nałożyła na J&S Energy bezprezedensową karę w wysokości 462 mln złotych.
O wszystkich powyższych działaniach na bieżąco była informowana ARM oraz Minister Gospodarki
Obstrukcja ze strony administracji publicznej i państwowych firm jest tym bardziej niezrozumiała, jeśli weźmie się pod uwagę jakie znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego kraju mają działania Mercuria Energy Group w Polsce.
J&S Service and Investment (JSSI), inna spółka zależna Mercuria Energy Group, od ponad 13 lat jest rzetelnym dostawcą ropy naftowej do polskich rafinerii. Spółka pomagała polskim rafineriom, kiedykolwiek występowała sytuacja krytyczna. Firma przekierowała swój surowiec do polskich rafinerii kiedy znajdowały się wobec realnego niebezpieczeństwa przerwy w dostawach. Na przykład, po załamaniu się dostaw z Yukosu i jego zależnej spółki handlowej Petroval, JSSI uzupełniło braki w dostawach surowca. JSSI również przygotowało dodatkowe dostawy ropy naftowej, kiedy zaopatrzenie rafinerii zostało przerwane podczas konfliktu między Białorusią i Federacją Rosyjską w styczniu 2007. Niedawno JSSI dostarczyło do PKN Orlen dodatkowe 800 000 ton ropy naftowej, aby koncern mógł spełnić ustawowe obowiązki w zakresie zapasów surowca.

